ACLeague Sezon VIII: 6 Races 1 Cup

Samochód

Po emocjonującym, siódmym sezonie, w którym zasiadaliśmy za kierownicami ponad 500-konnych, tylnonapędowych bestii klasy GT3 aż dziewięciu różnych producentów, przesiadamy się na coś z zupełnie innej beczki. W sezonie ósmym rywalizować będziemy w przednionapędowym coupe TT Cup ze stajni Audi. Niemiecka firma przygotowała auto dla swoich klientów pod koniec 2014 roku z myślą o uruchomieniu markowego pucharu, który miał towarzyszyć między innymi eliminacjom renomowanego pucharu Deutsche Tourenwagen Masters. Seria TT Cup miała zrzeszać młodych kierowców z całego świata - od 16 lat w górę - oraz występujących tylko okazjonalnie gości specjalnych. Ci pierwsi w przypadku obiecujących wyników mogli liczyć na awans do wyższych klas, jak DTM, w którym Audi wystawia RS5 lub serii GT3, na potrzeby których skonstruowano R8 LMS. Na każdy wyścigowy weekend składają się dwie rundy po 30 minut każda na dystansie od około 55 do około 65 kilometrów.

Audi TT Cup

Wyścigowe TT Cup przygotowano w oddziale Quattro (przemianowanym w ostatnich miesiącach na Audi Sport) na bazie trzeciej generacji drogowego TT z aluminiowo-stalową konstrukcją całego szkieletu, które zostało pokazane światu w marcu 2014 tego roku. Model wyścigowy waży skromne 1125 kilogramów i napędzany jest umieszczoną z przodu 2-litrową, 4-cylindrową jednostką z rodziny TFSI z turbodoładowaniem, z której wyciśnięto 310 koni mechanicznych i przeszło 400 niutonometrów. Z cywilnego TT przeszczepiono 6-stopniową, dwusprzęgłową skrzynię biegów S-Tronic z łopatkami przy kierownicy, która przenosi napęd tylko na przednią oś. Na pokładzie pracuje aktywny mechanizm różnicowy, który można regulować z poziomu kokpitu. Samochód i całą serię TT Cup uatrakcyjniło kilka dodatków: system push-to-pass oraz specjalne wyświetlacze w bocznych szybach. Coupe TT Cup pojawiło się w symulatorze Assetto Corsa w maju 2017 roku w ramach dodatkowo płatnej paczki "Ready To Race".

Push-to-pass (P2P)

Push-to-pass, w skrócie P2P, to system, pozwalający na życzenie kierowcy na tymczasowe zwiększenie ciśnienia doładowania, a tym samym maksymalnej mocy silnika, przydatny na przykład podczas prób wyprzedzania na najdłuższych prostych. W przypadku TT moc silnika zostaje podniesiona z 310 do około 340 koni mechanicznych. W serii TT Cup ilość użyć P2P zależna jest od długości danego toru oraz pozycji na starcie - kierowcy z przodu stawki mają do tego mniej okazji, niż ci, którzy zakwalifikowali się poza pierwszą dziesiątką.

Wyświetlacze

Po obu bokach TT Cup za małymi, bocznymi szybami znajdują się cyfrowe wyświetlacze, które w zależności od ustawień służą kibicom jak i samym zawodnikom i poprawiają znacznie czytelność całego widowiska. Na wyświetlaczach może znaleźć się pozycja zawodnika w wyścigu lub ilość wykorzystań P2P, która została mu do końca wyścigu. To informacja szczególnie ważna dla jadących obok, którzy mogą od razu zareagować na próbę ataku lub obrony.

Polacy w TT Cup

Od samego początku do TT Cup zgłasza się ponad setka kierowców w całego świata, ale stałych miejsc w serii jest tylko kilkanaście. Nie brakuje wśród nich Polaków, którzy regularnie zajmują czołowe miejsca. W pierwszym sezonie mistrzowski tytuł wywalczył urodzony w 1994 roku Jan Kisiel z Warszawy, który obecnie jeździ w Lamborghini Super Trofeo, a w minionym sezonie startował w Audi R8 LMS Cup. W sezonie 2016 miejsce ósme w klasyfikacji generalnej TT Cup zajęła urodzona w 1993 roku Małgorzata Rdest z Żyrardowa. Gosia kontynuuje starty w TT Cup w sezonie 2017, w którym po dwóch weekendach wyścigowych (koniec maja) zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.